Spotkanie z przedstawicielką Rady Miasta Panią Moniką Wac

W dniu 10.11.2010 r. uczniowie XXVII LO w Lublinie realizujący program wymiany międzynarodowej Comenius spotkali się z przedstawicielka Rady Miasta Panią Moniką Wac. Na spotkaniu omawiane były sprawy dotyczące działalności kobiet w życiu społecznym i politycznym. Na wstępie głos zabrał nauczyciel historii pan Dariusz Rał, który powitał Panią Radną oraz przedstawił program spotkania. Następnie Pani Wac przedstawiła działalność swoją i innych kobiet w Radzie Miasta. Pani została wybrana jako radna w wieku 23 lat. Udział w Radzie generalnie wynikał z jej zainteresowań. Teraz pracuje w Wydziale Kultury, Sportu i Turystyki oraz Wydziale Budżetu. Jest przewodniczącą komisji gospodarki komunalnej. Później przyszedł czas na pytania.

Którą dzielnicą pani się zajmuje?
Czechów, Sławinek, (Szerokie).

Czy lepiej się Pani współpracuje z mężczyznami czy kobietami?
Dla mnie nie ma różnicy. W tej chwili ze mną pracują 4 panie, ale w ogóle nie narzekam na współpracę z mężczyznami. Moje zajęcia nie mają nic wspólnego z polityką, której nadal dominują mężczyźni.

Co Pani zdaniem, należało by uczynić, aby kobiety w Lublinie i Polsce miały jednakowe możliwości zdobycia pracy i zarobków równych z mężczyznami ?
To bardzo złożony problem. Moim zdaniem jest to związane z tradycją. Dopóki nie zmienimy naszych stereotypów nic się nie zmieni. Jeżeli nie będziemy tak naprawdę uczyć się od najmłodszych lat ( nie ma znaczenia, czy mężczyzna czy kobieta) niczego w życiu nie osiągniemy chociaż mamy takie same prawa bez względu na płeć.

Jak pani i pani koleżanki godzą obowiązki radnych z obowiązkami rodzinnymi?

Wymaga to dużo pracy i zaangażowania. Powiem tak, mam fajnego męża, który przejął część domowych obowiązków i tym sposobem można wszystko pogodzić. To wymaga życia z kalendarzem i zegarkiem w ręku. Akurat moje dziecko ma 5 i pól roku i nie mogę zostawić go w domu. Musimy planować swoje zajęcia, na pierwszym miejscu dbając o zaspokojenie potrzeb naszego dziecka. Decyzja o zaangażowaniu w życie publiczne musi być przedyskutowana w rodzinie, bo wiąże się ze zmianami dotyczącymi wszystkich domowników.

Czy uważa Pani, że kobiecie jest w jakimś stopniu trudniej zaistnieć w świecie polityki?

Zaistnieć w samej polityce może nie, większą trudność sprawia przebicie się na wyższe stanowisko. I nie ma znaczenia czy mówimy o mężczyznach, czy o kobietach. Największy czasem problem to uzyskać wysoką lokatę na listach wyborczych, co często wiąże się ze znajomościami lub powiązaniami towarzysko-zawodowymi niż z kwalifikacjami.

Spotkanie zakończyło się podziękowaniem dla Pani Wac, koleżanki i koledzy uzyskali wiedzę na najbliższe wyjazdowe spotkanie robocze do Niemiec aby podzielić się nią z uczniami szkół partnerskich. Było to już kolejne spotkanie z przedstawicielką lokalnych władz dzięki czemu obraz Polki we współczesnym świecie jest nam coraz bardziej znany.

Wiktoria Tarasowska