O Schulzu w Biblio

Jestem fanatycznym miłośnikiem twórczości Brunona Schulza. Kiedy przeczytałem jego opowiadania, nie mogłem spać przez tydzień. A było to u babci na wakacjach, w moim ukochanym Przemyślu. Czytałem „Sklepy” przy małej lampce przykrytej umbrą zrobioną ze sreberka z bombonierki.

Już jako dorosły zauważyłem, że przypominanie sobie dzieciństwa działa terapeutycznie. Po prostu sprawia mi to przyjemność i czyni życie znośniejszym. Przyjemność sprawiają mi też książki. Nie tylko ich czytanie, ale dotykanie, wertowanie, oglądanie okładek i ilustracji. Spróbowałem połączyć te dwa przyjemne doznania i napisałem książkę – zbiór opowiadań o własnym dzieciństwie – mówił p. Wojciech Grabowski na spotkaniu schultzowskim w Biblio” 16 listopada 2012 r.

Kilka dni wcześniej na lekcjach polskiego omawialiśmy „Ptaki” i ” Sklepy cynamonowe” B.Schultza. Nie mielismy pojęcia, że ten pisarz – autor 2 zbiorów opowiadań został przetłumaczony na 42 języki, ostatnio chiński.
Spotkanie stało się niecodziennym uzupełnieniem szkolnej interpretacji. A do tego 3 filmy ukazujące dawny-współczesny Drohobycz.

Uczestniczyli bardzo licznie w tym spotkaniu chętni uczniowie z kl. III a i III b naszego liceum wraz z p. Marią Stępień i p. D. Świetlicką – Cenkałą. Może się  wybierzemy do Drohobycza – miasta Brunona Schultza?