Spotkanie młodzieży z Panem Januszem Pawłowskim

8 listopada młodzież naszej szkoły spotkała się z prezesem Związku Sybiraków Oddział w Lublinie, panem Januszem Pawłowskim.

A poniżej kilka słów od licealistów uczestniczących w tym spotkaniu:
„Pan Pawłowski opowiedział nam, jak mijały dni i lata 5000 kilometrów od ojczyzny. Warunki życia były tragiczne, nie było co jeść, w co się ubrać, jak się ogrzać. Próba ucieczki kończyła się zesłaniem w jeszcze gorsze miejsce (…) Uważam, że tacy ludzie jak pan Pawłowski to prawdziwi bohaterowie naszego narodu i należy im się wielki szacunek.” (Bartek)

„Dwutygodniowa podróż w bydlęcych wagonach, mróz i głód, z którymi trzeba było zmagać się każdego dnia to tylko niektóre aspekty opowieści pana Janusza Pawłowskiego, która bardzo mnie wzruszyła.” (Julia)

„Dzięki opowieści pana Pawłowskiego możemy sobie wyobrazić, jak wyglądała długa, męcząca i stresująca podróż pociągiem towarowym na Syberię, a także jakie były warunki w niewielkich lepiankach, w których mieszkało po kilka osób. Po tym spotkaniu nasunąła mi się refleksja, że powinniśmy docenić, iż żyjemy w wolnym kraju, a nasze dzieciństwo było beztroskie.” (Wiktoria)

„Bardzo mnie poruszyło, gdy pan Pawłowski powiedział, że jego mama zmarła na Syberii kilka dni po porodzie, a on został wychowany przez jedną z zesłanych Polek. Dowiedziałem się, że podłoga w lepiance była tam wielkim udogodnieniem, a w sklepie brakowało żywności. Dzięki temu spotkaniu obdarzyłem wszystkich sybiraków jeszcze większym szacunkiem i podziwem.” (Robert)

„Na Syberii panowały w zimie okropne mrozy, a latem straszne upały. Pan Janusz Pawłowski spędził tam 6 lat (…) Opowieść o tym, jak wyglądało życie w tamtych strasznych czasach była żywą lekcją historii, za którą jesteśmy bardzo wdzięczni. ” (Ewelina)